Kromka zawsze spadnie masłem do dołu

„Jeżeli coś może się nie udać – nie uda się na pewno.” – Edward Murphy 

Nie, dzisiejszy post nie będzie posiadał wydźwięku negatywnego. Dzisiejszy post z przymrużeniem oka przedstawi istnienie praw Murph’ego w naszym życiu. Co jest tak fascynującego w tym zjawisku? Przede wszystkim to, że każdy człowiek jest totalnie inny, a jednocześnie tak bardzo podobny do siebie. Różnimy się od siebie budową ciała, kolorem włosów, wzrostem, charakterem, tonacją głosu, wielkością stóp i milionem innych rzeczy. Nie ma dwójki identycznych ludzi. Codziennie mijamy tysiące obcych nam osób nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę Ci ludzie przeżywają identyczne sytuacje i schematy życiowe jak my. W tym też – moim zdaniem – tkwi fenomen i tak duża popularność demotywatorów/kwejków/ memów. Dlaczego nas rozśmieszają i lubimy je oglądać? Bo pomimo, że robiła je totalnie obca osoba odwzorowują identyczne sytuacje w naszym życiu. Utożsamiamy się z nimi, mając fajne poczucie, że nie jesteśmy ufoludami z innej planety. Dokładnie na tym schemacie działają prawa Murph’ego. Tylko kim on był do cholerny jasnej?

EDWARD MURPHY

Edward Aloysius Murphy Jr był amerykańskim pilotem wojskowym i inżynierem w przemyśle lotniczym. Głównie pracował przy testach systemów bezpieczeństwa. Powstanie „praw Murph’ego” wiąże się z pewną anegdotą dotyczącą przeprowadzonego przez niego eksperymentu. Otóż Murphy kazał jednemu ze swych asystentów przyczepić 16 czujników do ciała obiektu badań, następnie przeprowadzono próbę rozpędzenia i zatrzymania. Ku zdziwieniu Murphy’ego czujniki nic nie zanotowały. Po zbadaniu sprawy odkrył, że czujniki były zamontowane odwrotnie sprawiając, że eksperyment się nie udał. Podobno słyszano jak rozwścieczony Edward powiedział o swoim asystencie: „Jeśli są dwa sposoby zrobienia czegoś i jeden z nich doprowadzi do katastrofy, to on to zrobi w ten sposób”. Wojsko, które szybko nadaje nazwy i kody zjawiskom podłapało temat i od tej pory sytuacje niefortunne nazwano „Prawami Murph’ego”.

NASZE PRAWA MURPHY’EGO

Niestety Prawa Murph’ego zagościły na dobre w życiu codziennym. I tak też oto kromka zawsze spadnie masłem do dołu, a ważny telefon dzwoni wtedy kiedy akurat siedzimy na tronie. Eh jak to się mówi trzeba zaakceptować pewne rzeczy takimi jakimi są oraz to, że życie niejednokrotnie z szyderczym uśmiechem rzuca nam kłody pod nogi. Jednak zdecydowanie łatwiej usprawiedliwić naszą niemożność nazywając ją prześmiewczo „prawem Murph’ego” niż przyznać się do własnego pecha i niezdarności. Poniżej lista praw jakich występowanie zaobserwowaliśmy w naszym życiu:

zawsze, ale to zawsze gdy Twój współpracownik idzie na urlop wykrzaczają się różne rzeczy, które Ty musisz załatwiać i jest o milion razy więcej projektów niż normalnie

kiedy przechodzisz do kolejki, która porusza się szybciej – nagle zaczyna zwalniać i kolejka w której stałeś za pierwszym razem idzie znacznie szybciej. To samo prawo obowiązuje na drodze

zakładasz świeżutko uprane jeansy. Nie ciesz się za długo – na bank w przeciągu kilku dni coś Ci na nie upadnie, zostawiając widoczną plamę

wieczorkiem ułożyłeś się w idealnej pozycji? nic Ci nie przeszkadza, pościel jest idealnie ułożona a poduszka cudownie dopasowana do Twojej głowy? HA! na bank zachce Ci się siku

masz mega ważną uroczystość przed sobą? Pierwsza randka? Wesele na którym będą strzelali Ci fotki z odległości milimetra? Możesz się spodziewać ogromnej diody na samym środku czoła/nosa/brody (w kobiecej wersji „dni niedyspozycji” murowane)

właśnie pracujesz nad ważną dla Ciebie prezentacją/projektem, która zabrała Ci mnóstwo czasu i energii? Zapisuj plik co 5 minut bo wiedz, że Twój komputer akurat teraz może odmówić posłuszeństwa

właśnie kupiłeś sobie nowy gadżet. Im bardziej na niego uważasz tym większe prawdopodobieństwo, że w niewyjaśnionych okolicznościach wypadnie Ci z rąk

I tak też powolutku idziemy sobie przez życie. Wszyscy tak bardzo różni, a jednak tak podobni do siebie.

Image from © Lime Lane Photography

Image from © Lime Lane Photography

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *