A 6 DNIA BÓG STWORZYŁ…MĘŻCZYZNĘ

941789_652055324811880_2052366369_n

Jest jeden z tych cieplejszych dni września. Siedzimy przy stole, rozmawiamy a w tle miga odwieczny przyjaciel domu – wielki, kwadratowy telewizor. Zebraliśmy się tu z powodu urodzin mojej babci. Stół ugina się pod ilością jedzenia – choć dla mojej grandmy i tak nigdy nie jest wystarczająco. Czy wspominałam już, że potrafiła utuczyć przylatujące na balkon wróbelki? Biedne, szybko trzepotały skrzydełkami próbując bezskutecznie unieść swoje pełne brzuszki w górę. No cóż, babcia potrafi.

Tymczasem moje rozmyślania przerywa pytanio-stwierdzenio-rozkaz dziadka:

– „A normalna łyżka to w tym domu jest?!”.

– „Tak, tak już przynoszę” – odzywa się babcia, po czym biegnie sprintem do kuchni przynosząc dziadkowi większą łyżkę, odpowiadającą jego wymaganiom.

Nie ważne, że babcia przygotowywała wszystkie 50 dań sama, podała do stołu i zaprosiła gości. Nie ważne, że jest zmęczona i to jej powinno się usługiwać w tym ważnym dniu. Najważniejsze jest to, że dziadek nie ma odpowiedniej łyżki.

Coś, kiedyś poszło nie tak.

SAME CHCIAŁYŚMY

Powyższa anegdota wróciła do mnie niczym bumerang, gdy przypadkowo natknęłam się na artykuł Krystyny Jandy „Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn”. I patrząc na przykład moich dziadków nietrudno mi się z tym nie zgodzić. Zachowanie mojego dziadka możemy oczywiście usprawiedliwiać zamierzchłymi czasami, a teraźniejszych, zniewieściałych chłopców w rurkach – dzisiejszą modą. Jednak problem nie tkwi w znalezieniu „alibi” a przyczyny takich zachowań.

Wychowanie. Tak, to ono jest kluczem do wszystkiego. Jest fundamentem na którym budujemy swoje życie i zachowania. Jeżeli jest słaby, niestabilny – sami tacy jesteśmy. Jeżeli natomiast jest mocny i trwały – my również stajemy się ludźmi z bagażem dobrych manier. Dlaczego więc Pani Krystyna skarży się na dzisiejszych mężczyzn? Ponieważ zostali wychowani przez Cartoonetwork, a nie rodziców. Bajki nie zastąpią angażowania młodzieńca w obowiązki domowe, nie pokażą, że należy przepuścić kobietę w drzwiach czy też ustąpić miejsca przy stole.

Teraźniejsi rodzice zmęczeni ciągłą pracą, wykupują sobie chwilę „wolności” włączając potomkowi kreskówkę, idąc tym samym na łatwiznę. Nie zdają sobie sprawy z tego, że właśnie pod ich dachem wyrasta mężczyzna, który kompletnie nie będzie wiedział jak traktować kobietę z szacunkiem. Dobrze pamiętam czasy gimnazjum, kiedy mogłam na palcach jednej ręki policzyć kolegów przepuszczających mnie w drzwiach, pomagających w trudnych sytuacjach czy też potrafiących normalnie porozmawiać na każdy temat. A tak niewiele trzeba, żeby być uznanym za gentlemana.

CZY JEST AŻ TAK ŹLE?

Wychodząc na ulicę: odpowiadam – tak, jest źle. Nie rozumiem jak chłopaczki ważące przynajmniej 10 kg mniej ode mnie mogą być mężami, ojcami, a przede wszystkich wsparciem i podporą dla całej rodziny. Oczywiście nie chodzi tylko o sam wygląd, ich zachowanie również pozostawia wiele do życzenia – zapomnijmy o jakimkolwiek przepuszczaniu w drzwiach! Mam dziwne wrażenie, że z taką samą intensywnością pchają się do drzwi łazienki w celu nałożenia setnej maseczki na swe gładkie lico.

A co jeśli rozejrzę się po swoim otoczeniu? Wtedy odpowiadam – nie, nie jest źle. Mój chłopak i jego brat są idealnym przykładem na to jak wielkie znaczenie ma wychowanie. Obydwoje szanują kobiety, są niezwykle pomocni i kulturalni. Przestrzegają wszystkich reguł jakie obowiązują w obecności płci pięknej, co niezwykle doceniam i za każdym razem wewnętrznie podziwiam (co by chłopaki nie popadli w samozachwyt :D) Oprócz nich, praktycznie większość bliskich mi kolegów uskutecznia te „prehistoryczne” zachowania. Co najdziwniejsze większość rodzynków pochodzi z Podlasia. Czyżby miało to jakieś głębsze powiązanie? Hmm…to już rozmyślania na inny czas.

Tak czy siak – Panowie dobrze wiecie, że Was uwielbiamy i to nie jest tak, że tylko ciągle narzekamy. Po prostu mamy oczy i pewne niuanse rurkowo – biberowe nas zwyczajnie przerażają. Jak to się mówi gadamy, że „wszyscy mężczyźni są tacy sami a szukamy tego jedynego”. Chcecie wiedzieć jaka jest definicja Pana Odpowiedniego?

Dobrze wychowany ; z poczuciem humoru ; inteligentny

– a jak przy tym jest good looking – no to jesteśmy w niebie 😉

269397_252087528141997_7058530_n

0 thoughts on “A 6 DNIA BÓG STWORZYŁ…MĘŻCZYZNĘ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *