5 miejscówek do jedzenia w Warszawie

restauracja

Jest sobota. Siedzimy sami w domu i ewidentnie żadnemu z nas nie chce się gotować, o zmywaniu nawet nie wspominając. Wyliczanki, granie w marynarza, podchody i tym podobne gierki po prostu tym razem nie przejdą. Decyzja jest prosta i zapada jednomyślnie – jemy na mieście. No i tu zaczynają się schody. Niby stolica, niby człowiek żyje tu dość długo, niby powinno być dużo propozycji – a tu guzik z pętelką – i tak nie wiemy dokąd pójść. Zrezygnowani, zamykamy kompa i niczym harcerze udajemy się na eksplorację miejskiej dżungli w celu spontanicznego zdobycia pożywienia. Efekt? Wielokrotne wchodzenie do lokali i równie szybkie wychodzenie – a to za drogo, a to śmierdzi PRLem, a to wystrój nie ten, aż w końcu jest:  światełko w tunelu i życiowa decyzja zostaje podjęta – jemy tutaj.

Aby ułatwić wszystkim chociażby kilku życiowych rozterek poniżej prezentujemy listę 5 różnorodnych restauracji w których nie dość, że pojedliśmy wybornie to jeszcze czuliśmy się niezwykle komfortowo.

1. Mały Belgrad – kuchnia bałkańska

stockvault-food107585

Bez wątpienia number 1 na naszej liście. Do Małego Belgradu trafiliśmy przez przypadek i zachwyceni pierwszym wrażeniem wracaliśmy tam wielokrotnie. Jest to bardzo mała restauracja (dosłownie 5 stolików) z profesjonalną i przemiłą obsługą kelnerską, a także posiłkami określanymi „niebem w gębie”. Dania z patelni, pieca, z grilla – do wyboru do koloru, a porcje – o boziu – te porcje! Nie można być ani troszkę najedzonym, brzuch ma burczeć na pół osiedla i dopiero wtedy wybieramy się do tej jamy rozpusty. Gwarantujemy, że każdy wytoczy się z Małego Belgradu z ogromnym uśmiechem na twarzy.

adres: ul. Blelgradzka 4 lok 9U (w okolicy metra Natolin)

www.malybelgrad.pl

2. Namaste India – kuchnia indyjska

color-300343_1280

Po sławnej „Bałkanicy” zmieniamy klimaty i podążamy w kierunku Bollywoodu. Jeżeli macie ochotę na prawdziwą kuchnie indyjską zapraszamy do Namaste India, która znajduje się na Starym Mieście. Jak to w Polsce bywa obsługa nie pochodzi z kraju ryżu, a prawidłowo z Indii. Wystrój również jest niczego sobie, może poza dużym plazmowym telewizorem na którym regularnie wyświetlają bollywoodzkie teledyski, ale wiadomo – musieli gdzieś wcisnąć swoje trzy grosze. Przejdźmy jednak do punktu programu – czyli menu. Jego niezwykłym atutem jest przeogromny wybór dań: znajdziemy tu kilkanaście propozycji przyrządzania kurczaka, zupy, krewetki a także przeróżne kombinacje warzyw i przekąsek. Co ciekawe, dania podane są w niezwykle oryginalnych, tradycyjnych naczyniach co dopełnia całościowego klimatu. Z pełnym brzuchem polecamy Namaste dla miłośników (i nie tylko) kuchni indyjskiej.

PS. Na miejscu warto spróbować napoju z liczi – jest przewyborny!

adres: Piwna 12/14

modernizacja z dnia 26.06.2014: Namaste India nie znajduje się już na Starym mieście lecz pod nowym adresem (ul. Nowogrodzka 15). 

www.namasteindia.pl

3. Spring Rolls – kuchnia azjatycka

vietnam-263127_1280

Nie, nie, nie tym razem nie będzie naszego ulubionego chińczyka spod bloku, serwującego na plastikowych talerzykach. Tym razem szlachta je jak należy, w prawdziwej restauracji azjatyckiej znajdującej się w samym sercu Warszawy. Co nas zachęciło do wejścia? Klimat – wnętrze jest dokładnie takie jak lubimy – lekko przygaszone światła, subtelne elementy wystroju pasujące do tematyki, a przede wszystkim profesjonalny kelner, który objaśnił nam wszystkie wykrzaczone nazwy w menu. Dalej było już tylko lepiej: dania z woka są podniebnym orgazmem – za chiny ludowe nie przypomnę sobie nazwy swojego posiłku, ale szukajcie tego z warzywami, orzeszkami i kotlecikami sojowymi…Niebo w gębie!

Dodatkowym atutem są niezbyt wygórowane ceny jak na samo centrum Warszawy. Zdecydowanie polecamy!

adres: ul. Szpitalna 3

www.springroll.waw.pl

4. The Mexican – kuchnia meksykańska

tacos-245241_1280

Amigos przedstawiajos kuchnios meksykańskos! Klimat – nieziemskos, muzyka – czasami na żywos, jedzenie – wybornos! Mexican to przede wszystkim niesamowita atmosfera – na każdym kroku: podłodze, ścianie czy suficie znajdziemy elementy charakterystyczne dla Meksyku. Restauracja składa się z części podziemnej a także w lato – z ogromnego ogródka, również zachowanego w idealnym klimacie. Jakże niesamowite było moje zdziwienie gdy skręcając w jedną z uliczek Starego Miasta na tyłach budynku zobaczyliśmy mały Meksyk – i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Do tego wszystkiego dodajmy przepyszne jedzenie i czegóż chcieć więcej?

adres: Podwale 29

www.mexican.pl

5. Robata by Akashia – sushi

Wstyd się przyznać, ale dokładnie rok temu, po raz pierwszy skosztowałam ulubionego dania wszystkich pracowników korporacji – czyli sushi. Mało tego zrobiłam to jak należy – w prawdziwej japońskiej restauracji. Robata zrobiła na nas ogromne wrażenie: gorące ręczniczki do wytarcia rąk przed posiłkiem, nastrojowa muzyka oraz przepyszne, różnorodne zestawy z sushi. Dla wszystkich początkujących graczy – pamiętajcie – Wasz pierwszy raz musi być w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Robata jest idealnym początkiem, długiej, smakowitej oraz odkrywczej podróży z daniami kraju kwitnącej wiśni.

adres: Al. Jana Pawła II 61

www.robata.pl

sushi-57298_640

0 thoughts on “5 miejscówek do jedzenia w Warszawie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *