5 powodów dla których warto obejrzeć Breaking Bad

W życiu każdego kinomana przychodzi moment gdy nie ma ochoty na żaden film. Głupia komedia – odpada, romansidło tym bardziej, na sensację nie ma nastroju a horroru zbyt wiele w życiu codziennym – ale mimo wszystko coś by się obejrzało. Siadamy i dumamy. Zapala się światełko w tunelu – może serial? Włączamy pierwszy odcinek, trybiki działają poprawnie i lecimy z kolejnymi. Nim się obejrzymy jesteśmy przy 5 sezonie w niecałe dwa tygodnie. Takie rzeczy tylko z Breaking Bad.

bb3

Poniżej 5 powodów dla których warto zabrać się za oglądanie tego genialnego serialu  i „stracić” nieco cennych godzin swojego życia.

PO 1: CIEKAWY TEMAT

Co robi przeciętny człowiek, który dowiaduje się o diagnozie lekarskiej, która brzmi jak wyrok śmierci? Na pewno nie rozpoczyna produkcji metamfetaminy na wysoką skalę z osiedlowym chuliganem. Tym bardziej jeżeli tym człowiekiem jest szanowany nauczyciel chemii, posiadający szczęśliwą rodzinę i dom na przedmieściach miasta. Jednak my nie mówimy o przeciętnym człowieku – mówimy o Walterze White, który postanowił zostawić po sobie majątek, schodząc na drogę przestępstwa.

PO 2: GENIALNY DUET AKTORSKI

Bonnie i Clyde, Leon i Matylda czy też Thelma i Louise – tak różni, a zarazem tak dopasowani, tworzyli idealne duety, które przeszły do historii kina. Ze spokojem ducha do ich zacnego grona możemy dołączyć Waltera White’a i Jessego Pinkman’a. Totalnie przeciwne osobowości, które idealnie dopełniają się we współpracy owocującej sporą ilością zielonych banknotów. Siła przypadku sprawia, że Panowie spotykają się w najmniej oczekiwanym momencie życia i wbrew wszelkim przeciwnościom losu tworzą duet, który nie miał prawa zaistnieć.

bb5

Walter White to poukładany, pedantyczny, dobiegający do 50 nauczyciel chemii, który „gotuje” z ogromną precyzją i dokładnością, przestrzegając wszelkich zasad bezpieczeństwa przy produkowaniu niezwykle uzależniającego narkotyku. Jakkolwiek by to śmiesznie nie zabrzmiało White wie, że to co robi jest nielegalne jednak podchodzi do tego z tak wielkim profesjonalizmem, że widz automatycznie usprawiedliwia jego zachowanie mając wrażenie, że jest świadkiem kolejnej lekcji chemii. White nigdy wcześniej nie igrał z prawem, był porządnym obywatelem, którego kuzyn na domiar złego pracuje…w wydziale antynarkotykowym.

Jesse Pinkman to osiedlowy chłopak z trudną przeszłością. Typowy, uliczny dealer, zadający się z marginesem społecznym. Pinkman w przeciwieństwie do Waltera nie grzeszy profesjonalizmem, a jego „gotowanie” sprowadza się do brudnego garażu z jednym naczyniem. Roztrzepanie i brak ostrożności wielokrotnie doprowadza dwójkę bohaterów do poważnych tarapatów i życia na krawędzi.

Tak wiele przeciwieństw nie przeszkadza im w dojściu do porozumienia i stworzenia – na swój sposób – niezwyklej oryginalnej więzi braterskiej. Ich „przyjaźń” nie miała racji bytu, tak samo jak stworzenie najlepszej metamfetaminy w mieście.

PO 3: ZWROTY AKCJI

5 sezonów w 2 tygodnie. Liczby mówią same za siebie. Breaking Bad posiada niezwykle nieszablonową fabułę, która z kolejnym odcinkiem zaciekawia widza coraz bardziej. Reżyser niejednokrotnie daje nam „pstryczka w nos” tworząc niespodziewane zwroty akcji, tym samym popychając fabułę w zupełnie nieznanym kierunku. Wielki plus także za niestandardowy scenariusz – Walter White i Jesse Pinkman nie są postaciami nieomylnymi – wręcz przeciwnie, pomimo wielu sukcesów pakują się w problemy, które nie są wyssane z palca niczym hollywoodzka papka. W serialu nie zabrakło również napięcia, którego niejednokrotnie brakuje w filmach akcji. Jednym słowem Breaking Bad to potężna dawka genialnego aktorstwa, reżyserii, fabuły i sensacji.

bb6

PO 4: BRAK NUDY

Nigdy wcześniej nie oglądaliśmy, aż tak interesującego serialu. Na kilkadziesiąt odcinków może z dwa były przeciętne i nic nie wnoszące do fabuły. Nie mogąc uwierzyć, że jest aż tak duża różnica w jakości tych epizodów, pogrzebaliśmy troszkę w internecie i okazało się, że były to tzw. „bottle episode” czyli odcinki, które zostały nakręcone z pozostałego budżetu, a które właściwie w żaden sposób nie popychają akcji do przodu. Odetchnęliśmy z ulgą – nawet delikatny powiew nudy w Breaking Bad jest wytłumaczalny ;).

PO 5: DBAŁOŚĆ O SZCZEGÓŁY

Twórca serialu, Vince Gilligan znany jest ze swej dbałości o najdrobniejsze szczegóły. Poniżej kilka przykładów genialnego nawiązania do innych dzieł w serialu, a także zaangażowanie reżysera w charakterystykę postaci. (źródło: filmweb.pl)

# Cała produkcja serialu składa się z 62 epizodów. 62 pierwiastkiem w układzie okresowym jest samar, którego używa się do leczenia raka płuc (choroba Walta).

# Na potrzeby serialu Bryan Cranston (Walter White) otrzymał kilka lekcji z podstaw chemii od profesora Uniwersytetu Południowej Kalifornii, dzięki czemu aktor mógł poprawić niektóre błędy scenariusza. Z kolei prawdziwy agent DEA (Amerykańskie Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii) pokazał obsadzie i ludziom pracującym przy realizacji serialu, jak się robi metamfetaminę.

# Kolory ubrań, które noszą postaci w serialu nie zostały dobrane przypadkowo. Symbolizują one między innymi relacje między bohaterami i ich emocje. Kiedyś Gilligan przez kilka godzin wybierał koszulkę dla Hanka w odpowiednim odcieniu szarości.

# Pseudonim którym posługuje się główny bohater – Heisenberg, to nawiązanie do fizyka Wernera Heisenberga będącego jednym ze współtwórców mechaniki kwantowej.

# W sekwencji otwierającej odcinek trzeciego sezonu zatytułowany „Kafkaesque” użyto wariacji utworu „Bolivia Theme”z filmu „Człowiek z Blizną”,który również opowiada o handlu narkotykami.

bb7

0 thoughts on “5 powodów dla których warto obejrzeć Breaking Bad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *